
Jest to szlak dla raczej doświadczonych załóg, którym Śniardwy nie straszne.
Przed wypłynięciem sprawdźmy jeszcze prognozę pogody, popatrzmy w niebo.
Należy mieć także przygotowane mapy Śniardw. Jeżeli pogoda jest odpowiednia
z Mikołajek kierujemy się na Śniardwy, mijamy Przeczkę i płyniemy farwaterem
w kierunku Piszu. Po przepłynięciu około 3 km wypatrujemy odgałęzienia
szlaku w kierunku Okartowo. Szlak do Okartowo jest w miarę dobrze wyznaczony
zielonymi stożkowymi bojami.
Jeżeli nie chcemy płynąć szlakiem to zaraz po wypłynięciu z Przeczki
kierujemy się w kierunku cypla Barki, omijając kamienie przy Dybowskim
Rogu (w odległości mniej więcej 200 m od brzegu). Po dopłynięciu w pobliże
cypla trzymamy się dosyć blisko brzegu (około 200 m) i płyniemy na wschód.
Jak dopłyniemy do Dziubielskich Gór należy oddalić się od brzegu. Szerokim
łukiem ominąć Suchy Róg i szczególnie cypel Zamek koło którego w odległości
około 1 km od brzegu leża kamienie.
Staramy się płynąc środkiem zatoki. Powinniśmy zobaczyć wieżę na stacji
ratownictwa WOPR. Jeżeli chcemy dojść do stacji
ratownictwa WOPR kierujemy się na wieże. Jeżeli planujemy opłynąć dalej
mijamy prawą burtą Księdzowski Róg i kierujemy się na widoczne już zabudowania
Okartowa i most. Trzeba się uważnie przyjrzeć, bo z daleka, zwłaszcza jak
ktoś jest pierwszy raz łatwo pomylić Okartowo z wsią Nowe Guty która jest
bardziej na wschód.
Wpływamy w Zatokę Okartowską i możemy stanąć na przystani
po lewej stronie mostu.
Jeżeli zamierzamy płynąć dalej to składamy maszt, przeprawiamy się pod
mostem. Jesteśmy już na Jeziorze Tyrkło. Pamiętajmy, że obowiązuje tu zakaz
używania silnika.
Po przepłynięciu około 1 kilometra po prawej burcie powinniśmy zobaczyć
ujście rzeki Orzyszy. Można nią dopłynąć aż do Orzysza i potem na jezioro
Orzysz. (Jak zaliczę ten szlak to go opisze)
Dopływamy do końca jeziora. Teraz mamy dwie możliwości, możemy wrócić
z powrotem tą samą drogą, lub (dotyczy tylko małych jachtów, nie większych
niż Foka, Orion) udać się do wsi Cierzpięty i zorganizować sobie przewóz
na jezioro Buwełno.
Później możemy pokonać rzekę Głaźną Strugę, jezioro
Wojnowo, jezioro Niałk Duży i Mały i wypłynąć prosto na... Niegocin.