Urządzenia diagnostyczne, interfejsy OBDII EOBD OBD2, interfejsy LPG

Jezioro Nidzkie: Krzyże - Leśniczówka Przerośl

Większość Jachtów kończy żeglugę na wysokości Zatoki Zamordeje Wielkie, mało kto pcha się dalej. A to duży błąd. Dalsza część jeziora leży samym sercu Puszczy Piskiej i jest bardzo piękna.
Płynąc głąb jeziora mijamy prawą burtą przystań Fasty Polanka, a lewa Cypel Zamordejski. Jezioro gwałtownie skręca w lewo a zaraz potem w prawo. Takie "S". Lewą burtą mijamy Leśniczówkę Czapla a zaraz za nią Stanicę Wodną PTTK Czaple. To była ostatnia przystań na naszej trasie. Jezioro na razie jest głębokie możemy więc płynąc. Po przepłynięciu 2 km mijamy prawą burtą bindugę Lasek, po kolejnym kilometrze dopływamy do następnego zakrętu w kształcie "S". Za nim wąski przesmyk. Trzymajmy się środka przesmyku, przy brzegach zalega gruba warstwa mułu. Nagle nie wiadomo dlaczego stoimy - tylko za rufą jakieś takie dziwne bąbelki... Po szczęśliwym wyhalsowaniu się przez przesmyk ponownie wpływamy na szeroką część jeziora. Na prawym brzegu, przy samej szosie wspaniałe maślaki. Przed nami wyspa. Coraz płycej. Za wyspą jest następna dużo mniejsza. Dalej nie warto płynąc. Muł jest już na głębokości metra pod lustrem. (Sześć stóp wody i dziewięć sążni błota ;-)
Jeżeli bardzo chcemy można podnieść miecz i na pagajach dopłynąć do Jaśkowa, a nawet strugą Wiartelnicą do Wiartla. Na jezioro Wiartel niestety nie wpłyniemy, gdyż w Wiartlu pod mostem drogowym Wiartelnicę przegradza jaz. No chyba, ze pływamy kajakiem...